piątek, 19 lipca 2013

Część 11

Dzisiaj obudziłam się o 10 ;00,Dominik też. Miałam iść do Łazienki gdy zadzwonił telefon.Odebrałam.

- Halo - powiedziałam

- Dzień Dobry. Czy jest pani krewną Pana Jakuba Koseckiego? - zapytała jakaś Pani

- Jestem jego byłą Dziewczyną. Jego rodzina Mieszka w Kanadzie. A coś się stało? - spytałam zaniepokojona

-Tak. Pani były Chłopak miał ciężki wypadek. Ktoś go Pobił. Zadzwoniłam do Pani, ponieważ Pacjent krzyczy Pani imię. Czy mogłaby Pani przyjechać?

- oczywiście. A w jakim szpitalu leży? - rzekłam

- Na Żeromskiego 12

- Dobrze. Zaraz Będę.

Rozłączyłam się i szybko ubrałam Dominika, Następnie wzięłam jego picie i jedzenie, wzięłam Synka na ręce i wyszłam z Mieszkania. Zapukałam do sąsiednich drzwi. Powiedziałam sąsiadce żeby go wzięła na 2 godzinki, Bo Kuba jest w szpitalu. Gdy go wzięła szybko pobiegłam do swojego mieszkania i poszłam do łazienki umyć się i przebrać. Później zamówiłam taksówkę, ubrałam kurtke,Buty,wziełam torebke

i wyszłam z mieszkania. Musiałam chwile czekać na Taksówke,ale po 5 minutach przyjechała.

- Na Żeromskiego 12,prosze - powiedziałam do Taksówkarza

- Dobrze.

Po 10 minutach taksówka zatrzymała się pod szpitalem,wręczyłam taksówkarzowi Banknot i wysiadłam z auta. Weszłam do Budynku i zapytałam się jakieś Pielęgniarki gdzie lezy Jakub Kosecki. Powiedziała mi ze na 2 piętrze w sali 230.Szybko tam poszłam.Pózniej Weszłam do sali w której lezał Kuba

-Wiktoria ? - spytał

- Tak,Kuba:) - odrzekłam i siadłam na stołku koło łózka

-ciesze się ze przyszłaś - powiedział Kuba

Ja tylko się uśmiechnęłam i złapałam Piłkarza za Ręke.

- Co ci się stało ? - zapytałam

- Szłem Rano Uliczką gdy nagle jakiś 2 facetów mnie zaczepilo.Jeden powiedział ze jest twoim byłym chłopakiem i powiedział ze mam się od ciebie odczepić. A jak powiedziałem ze z tobą Nie jestem zaczeli mnie bić. Po jakiś 5 minutach szła tamtędy grupka chłopaków,przepędzili tych 2 chłopaków i zadzwonili po Pogotowie - Opowiedział zdarzenie Kuba.

- Przepraszam cie za nich .Jeden to mój były chłopak,Artek - odrzekłam

- Spoko - próbował się uśmiechnąć Kuba i zapytał jeszcze czy mu wybaczę

Odrzekłam ze tak.

Byłam u Kuby do 20 wieczorem,oczywiście przedtem zadzwoniłam do sąsiadki,która została z Dominiczkiem ze zostane dłużej. O 20 przyjechałam do domu,wziełam Spiącego Dominika do mieszkania i położyłam go w lózeczku. Pózniej zjadłam kolacje,wykąpałam się i poszłam spac

- - - - - - -- - - -- - - - - -- - - - - 3 tygodnie później

Kuba 1,5 tygodnia temu wyszedł ze szpitala.
Dominik  2 tygodnie temu skończył 3 latka i od  tygodnia chodzi do przedszkola.
Dzisiaj zawiozłam synka do moich rodziców,chceli go zobaczyć.Zostanie tam na tydzień.
Było popołudnie szłam na trening Legii Warszawa,Kuba był już na treningu. Siadłam na trybunach i akurat skończył się przedostatni mecz. Przywitałam się z Trenerem i chłopakami. Po 15 minutach ostatni mecz się skończył. Kuba i reszta poszli do Szatni,a ja rozmawiałam jeszcze z Markiem Saganowskim,Lecz On też po chwili musiał iść.
Wyszłam ze stadionu gdy nagle ktoś przycisnął mnie do muru i zaczał całować i obmacywać. To był Artek. Na szczęście w pore zjawił się Kuba. Odciągnął Napastnika odemnie i zaczął go bic. Gdy przestał zagroził ze jak jeszcze raz zbliży się do mnie to mu tak nakopie ze się nie pozbiera.
Pózniej Mój Chłopak wziął mnie za ręke i poszliśmy w strone jego Samochodu.Dzisiaj mieli przyjść do Nas jego Rodzice,(Nas bo nie wiem czy wiecie mieszkamy do tygodnia razem ) ..
Gdy przyjechaliśmy do domu ja robiłam obiad i poczęstunek,Kuba zaś sprzątał dom. Około 17 rodzice Kuby przyszli.Jedliśmy obiad,rozmawialiśmy,śmialiśmy się, gdy nagle Kuba klęknął przedemną,wyciągnał małą Szkatułke z pierścionkiem i zapytał
- Czy zostaniesz moją Zoną?
- Oczywiście - powiedziałam i pocałowałam Kube,który zalozył mi pierścionek na Palec.
Koło godziny 21 Rodzice poszli,my posprzątaliśmy,umyliśmy się i również poszliśmy spać. Następnego dnia Kuba pojechał z Klubem do Gdańska,gdzie jutro Legia zagra z Lechią Gdańsk. Ja Patrzyłam na internecie na suknie ślubne i Miejsca gdzie można zrobić Wesele. Wybrałam tą Sukienke   i tą Sale  i Zadzwoniłam Tam. Powiedziałam ze odezwe się pojutrze kiedy,ale na pewno w Następnym Miesiącu. Pózniej napisałam do Kuby czy zobaczyć i zarezerwować też Limuzyne. Odpowiedział ze tak.Więc zarezerwowałam Taką . Nastepnie pojechałam do sklepu kupić coś do jedzenia,picia i słodycze. Wróciłam do domu o 15 i przyszła do mnie Oliwia ( nowa dziewczyna Dominika) zaprzyjaźniłam się z nią. Około 23 poszłam spać.


-------------------------------------------------------------------------------------------------------
Nie mam Weny :C

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz